grejfruty.blog.pl
Grejfruty - Gejleny. Jak to się wszystko zaczeło...
Dwie zupełnie bezstronne obserwatorki. No, prawie bezstronne. W każdym bądź razie obserwatorki. Przedmiotami naszych obserwacji są dwaj panowie, których łączy specyficzna relacja. Jak nie wiadomo, o co chodzi to chodzi... nie o pieniądze. (No, jeden z panów jest dziany, więc może, ale to nieważne). Owa relacja jest z wielkim zapałem ukrywana przed grupą współpracowników, którzy doskonale znają ich odmienność. Z tego właśnie powodu niejednokrotnie mamy szanśe być świadkami wesołych wydarzeń.
by grejfruty | 2008-05-06 18:24:57 | skomentuj! (0)

księga gości


2008
maj




blog.pl